• Wpisów: 30
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 5 dni temu, 18:13
  • Licznik odwiedzin: 1 970 / 63 dni
 
fightfotlife
 

Tak więc powiem w skrócie: nie będę chodzić już do psychiatry. Była mała sprzeczka między nim a moją mamą. Oczywiście moja mama ma racje, nie mam zamiaru pisać o co poszło, ale popełnił kilka błędów. Na początku płakałam i się bardzo bałam, sama nie wiem czego. Może był on po prostu mało delikatny i źle ocenił moją rodzinę. Będę chodzić do pani psycholog, jeszcze nie miałam okazji jej poznać, ale moja mama mówi, że jej ufa, bo już miała z nią okazję porozmawiać. Skoro ona jej ufa, to ja też, tyle w temacie.

Z dnia na dzień coraz bardziej przywiązuję się do mojego pieska i znając ból straty chce mi się płakać na samą myśl o tym, że mu też mogłoby się coś stać. Często płaczę za moim starym przyjacielem, tak bardzo tęsknię... Dzisiaj jedziemy na odrobaczenie, dlatego mam nadzieję, że pani weterynarz dodatkowo  go dokładnie zbada.
IMG_4876.JPG

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego